(..) I był absolutnie przeciwny przeklinaniu. To poważny kłopot dla sierżanta. W każdym razie byłby poważny, gdyby sierżanci nie mieli takiego talentu do improwizacji. (..)
Odwrócił się do zebranych obywateli.
- No dobra, zgrajo! - huknął. - Wiem, że niektórzy z was służyli w regimentach! Ilu zna "Wszystkie małe aniołki"?
W górę uniosło siękilka pamiątek, z kategorii tych groźniejszych.
- Bardzo dobrze! Mamy już chór! No więc to jest piosenka żołnierska, jasne?Wy nie wyglądacie jak żołnierze, ale na bogów, dopilnuję, żebyście śpiewali jak oni! Złapiecie słowa po drodze! W prawo zwrot! Naprzód marsz! "Wszystkie małe aniołki się wznoszą, się wznoszą! Wszystkie małe aniołki się wznoszą wnet!" Śpiewać, matczyne syny!
Maszerujący podchwytywali piosenkę od tych, którzy już ją znali.
- "A jak one się wznoszą, się wznoszą, się wznoszą? Jak one się wznoszą, się wznoszą wnet?"
- "One się wznoszą głowami, głowami, głowami..." - śpiewał Dickins, skręcając za róg.
Vimes słuchał, jak refren cichnie w oddali.
- Ładnie - stwierdził młody Sam.
- To stara wojskowa piosenka - wyjaśnił Vimes, bo przypomniał sobie, że chłopak słyszy ją po raz pierwszy.
- Naprawdę, sierżancie? Przecież jest o aniołkach.
Zgadza się, pomyślał Vimes. I zdziwiłbyś się, jakie części ciała podnoszą te aniołki w następnych zwrotkach. Prawdziwa żołnierska piosenka, sentymentalna, ale z nieprzyzwoitymi kawałkami. (..)
Uwielbiam Pratchett'a :D
Odwrócił się do zebranych obywateli.
- No dobra, zgrajo! - huknął. - Wiem, że niektórzy z was służyli w regimentach! Ilu zna "Wszystkie małe aniołki"?
W górę uniosło siękilka pamiątek, z kategorii tych groźniejszych.
- Bardzo dobrze! Mamy już chór! No więc to jest piosenka żołnierska, jasne?Wy nie wyglądacie jak żołnierze, ale na bogów, dopilnuję, żebyście śpiewali jak oni! Złapiecie słowa po drodze! W prawo zwrot! Naprzód marsz! "Wszystkie małe aniołki się wznoszą, się wznoszą! Wszystkie małe aniołki się wznoszą wnet!" Śpiewać, matczyne syny!
Maszerujący podchwytywali piosenkę od tych, którzy już ją znali.
- "A jak one się wznoszą, się wznoszą, się wznoszą? Jak one się wznoszą, się wznoszą wnet?"
- "One się wznoszą głowami, głowami, głowami..." - śpiewał Dickins, skręcając za róg.
Vimes słuchał, jak refren cichnie w oddali.
- Ładnie - stwierdził młody Sam.
- To stara wojskowa piosenka - wyjaśnił Vimes, bo przypomniał sobie, że chłopak słyszy ją po raz pierwszy.
- Naprawdę, sierżancie? Przecież jest o aniołkach.
Zgadza się, pomyślał Vimes. I zdziwiłbyś się, jakie części ciała podnoszą te aniołki w następnych zwrotkach. Prawdziwa żołnierska piosenka, sentymentalna, ale z nieprzyzwoitymi kawałkami. (..)
Uwielbiam Pratchett'a :D
1 komentarz:
Night Watch to chyba moja ulubiona część o Straży. Ale ja się nigdy nie mogę zdecydować, cały Świat Dysku jest super :)
P.S.
Zajrzę tu jeszcze. Nie ma to jak opis o autorze zachęcający do czytania ;)
Prześlij komentarz