Podczas konklawe 16 października 1978 r. "grupa kardynałów"* pytała prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego, czy przyjąłby wybór na papieża. Odmówił (..).Wyszyński uważał, iż biskupem Rzymu powinien być Włoch, człowiek młodszy on niego: Nie, nie. stary jestem; przyzwyczaję się do luksusów i zaraz umrę - mial powiedzieć.
Ufff. Całe szczęście, bo gdyby go wybrali a potem jeszcze Wojtyłę, to mielibyśmy dwóch papieży. Tylko cudem uniknęliśmy schizmy w kościele zachodnim.
No to się uspokoiłem.
Miłego dnia.
* grupa "trzymajaca kardynałów"....?info z nieautoryzowanego źródła
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz