Stuk, stuk, stuk, stuk, stuk. ENTER!
!Wachtwoord of loginnaam onbekend!
- Co jest?
Stuk, stuk, stuk, stuk, stuk. ENTER!
!Wachtwoord of loginnaam onbekend!
- Ki czort?!
Stuk, stuk, stuk, stuk, stuk. ENTER!
!Wachtwoord of loginnaam onbekend!
- $%#&**^&#@$%$#ona sieć! GABRIEL!
- Tak….., Panie?
- Od godziny próbuję się zalogować, żeby sprawdzić, czy ludzkość ma do mnie jakieś prośby lub żale i nic. Macie tam jakieś problemy?
- Provider bez porozumienia z nami zdecydował o zmianie nazw kont użytkowników. Musimy zaaktualizować dane i uzyskać nowe IP, w przeciwnym wypadku - jesteśmy odcięci.
- Jaki znów provider, i jakie znowu IP?! Mówże po ludzku: czy to robota tego z dołu?
- Nie. Lucyfer jest czysty. Sprawdziliśmy. Chociaż u nich sieć działa bez problemu.
- Więc kto za to odpowiada?!
- Papież….
- Eeee, coś ty, papież nie żyje.
- Żyje….oni się zmieniają co jakiś czas. Wojtyła umarł, ale Ratzinger jeszcze dycha.
- Ach, prawda, prawda, to ten co był w NKWD czy jakoś tak?
- W Hitlerjugend, o Wszechmogący.
- No mówię przecież. Zaraz, jak to go Azazel nazwał? To jakoś tak z angielska było, niechże se przypomnę!
- Szczur Śpiewak, Panie Boże….
- O, właśnie, Rat Singer, kapitalne to było, kapitalne, ryczeliśmy z uciechy jak bobry. Co on zatem tam wymyślił?
- Zdecydował, że nie będziesz się już, Panie, nazywał Jahwe…..
- *mruga oczami* Tylko…..
- Adonai, o Zsyłający Plagi……
- *wyparskując gniew nozdrzami* A czemu tak…?
- Wydali “rozporządzenie, zgodnie z którym na polecenie Papieża w obrzędach liturgii należy unikać stosowanego dotąd biblijnego imienia Boga: Jahwe. Zamiast niego, w trzeba używać odpowiednika żydowskiego słowa Adonai, czyli Pan“.
- Czy ten Niemiec ma narąbane w tym siwym łbie?! Co ja jestem!? Czy ja jestem jakimś kolesiem z portalu, żeby mu nicka edytować?! Że jednego dnia hung_black_boy a drugiego tight_twink21? Już kiedyś się przyczepił do limbus puerorum, a teraz to! O, znalazł się reformator! 2000 lat się do Jahwe modlili, ale się im, widać, znudziło. Co będzie następne? Stolica Apostolska na Grenlandii?!
- To by akurat było niezłe….
- Oj, Gabriel, byłoby śmiechu, już widzę, jak im papamobile wpada w poślizg a niedźwiedzie szarpią pielgrzymów, ale za co tak karać Eskimosów? To, że w nas nie wierzą, to jeszcze nie powód. Zróbmy najpierw porządek z wyznawcami. Co on tam jeszcze powiedział?
- “W obszernym uzasadnieniu kard. Arinze podkreśla, że Żydzi unikali wypowiadania imienia Boga, uważając je za zbyt święte”.
- Brawo! Nagle doszli do wniosku, że będą się wzorować na starotestamentowych. Szybko; patrz, siedli, 2000 lat siedzieli i wymyślili: Adonai lepiej pasuje. Może lepiej się układa na języku? A może Niemiec ma problem z wymową? Czy im się wydaje, że religia to takie coś, przy czym można tak majstrować i zmieniać według uznania?
- To może ukaż mu się, Panie, we śnie, i powiedz, że źle czyni?
- Ech, sam już nie wiem. Kiedyś było łatwiej. Podpalało się krzak, chowało za wzgórzem i można było takiemu Mojżeszowi każdy kit wcisnąć. Jakbym odstawił teraz taki numer z jakimś gościem, to pewnie zacząłby go gasić, bo ekologia itd. I co jeszcze? Internety, kamery, wolnomyślicielstwo, ateizm atakuje, a jakby tego było mało własni urzędnicy brużdzą na każdym kroku, imiona bogom zmieniają. Pluton też się nie spodziewał i co? Planetę mu zabrali…..
- To co robić, o Burzycielu Sodom?
- Czekać. Może nas wreszcie połączą….
Tak, moi drodzy, nie ma łatwo. Pozostaje cieszyć się, że Matka Nasza - Kościół jest blisko spraw ziemskich a czuły na dobro owieczek Papież jednym podpisem rozwiązał tak palącą i nie cierpiącą zwłoki kwestię, jaką było imię pańskie. Teraz może być już tylko lepiej.
2 komentarze:
Zajebisty tekst:]
Cieszem siem, że siem podobauo:)
Prześlij komentarz